← WRÓĆ DO LISTY
2026-01-07USAMinneapolisICEśmierć

Śmierć Renée Good. Agent ICE, strzały i słowa, które obiegły internet.

Śmierć Renée Good — Minneapolis 2026

7 stycznia 2026 roku, godzina 9:37. Portland Avenue South w Minneapolis — zaledwie milę od miejsca, gdzie zginął George Floyd. 37-letnia Renée Nicole Macklin Good, matka trójki dzieci i poetka, ginie we własnym samochodzie podczas interwencji Jonathana Rossa, agenta federalnego urzędu imigracyjnego (ICE). Sprawa stała się jednym z najgłośniejszych tematów w USA w pierwszych tygodniach 2026 roku.

Dwie wersje — i nagrania, które budzą pytania

Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) oraz prezydent Trump stanęli po stronie agenta, twierdząc, że działał w samoobronie, a kobieta próbowała go przejechać. Rzeczniczka DHS określiła zdarzenie jako "akt krajowego terroryzmu".

Analitycy The New York Times i ABC News przyjrzeli się nagraniom z telefonów komórkowych (w tym nagraniu z telefonu samego agenta Rossa). Na wideo widać, jak samochód Renée Good powoli rusza do przodu, skręcając w prawo. Ross, stojąc z lewej strony pojazdu, oddaje trzy strzały. Kobieta zostaje trafiona czterokrotnie: w klatkę piersiową, przedramię i głowę. Nagrania wywołały falę pytań o to, czy użycie broni było proporcjonalne i uzasadnione.

"Fucking b*tch" i spór o dostęp do pomocy medycznej

Po oddaniu strzałów samochód ofiary uderza w zaparkowane auto i latarnię. Na nagraniu z telefonu agenta słychać męski głos mówiący "fucking b*tch". Analiza audio NYT wskazuje, że to głos Rossa — sam agent ani jego prawnicy nie odnieśli się do tej kwestii publicznie.

Według relacji świadków, gdy na miejsce podbiega lekarz i pyta o możliwość sprawdzenia pulsu, agenci ICE nie wpuszczają go do samochodu. Lekarz: "Jestem lekarzem!". Agent: "Nie obchodzi mnie to". Policja i DHS nie skomentowały tej części zdarzenia.

Protesty, rezygnacje i otwarte pytania

Sprawa wywołała masowe protesty w kilkudziesięciu miastach USA. Gubernator Minnesoty Tim Walz ogłosił 9 stycznia "Dniem Renée Good". Departament Sprawiedliwości (DOJ) odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie naruszenia praw obywatelskich — w proteście zrezygnowało kilkunastu prokuratorów federalnych. Stan Minnesota złożył pozew o dostęp do dowodów zebranych przez FBI.

Postępowanie karne toczy się nadal. Agent Jonathan Ross nie usłyszał zarzutów. Śledztwo jest w toku.