Okolice St. Louis, Missouri. Marcellis Blackwell, lat 34, funkcjonariusz North County Police Cooperative, usłyszał federalne zarzuty wykorzystywania władzy do napaści seksualnych na ośmiu mężczyznach. Opis czynów to jedna z najczystszych form nadużycia władzy: odznaka użyta jak broń. To na razie zarzuty — Blackwell nie przyznał się do winy.
Co zarzuca akt oskarżenia
Według aktu oskarżenia Blackwell miał dopuścić się napaści seksualnych na ośmiu mężczyznach w odrębnych zdarzeniach — zarzuca mu się m.in. dotykanie narządów płciowych, czasem gdy ofiary były skute, oraz dalsze czyny. Prokuratura twierdzi, że wyłączał kamerę nasobną przed czynami — urządzenie, które ma chronić obywateli, wyłączane przez osobę, którą samo miało rozliczać.
Jak sprawa wyszła na jaw
Jeden z mężczyzn ujawnił sprawę publicznie po zdarzeniu z 3 czerwca 2023 roku. Gdy zabrał głos, kolejnych siedmiu zgłosiło podobne doświadczenia. Zarzucane czyny obejmują okres od listopada 2022 do czerwca 2023 roku. Blackwell został zatrzymany 7 czerwca 2023 roku, a akt oskarżenia ogłoszono 27 września 2023 roku.
Zarzuty
Akt oskarżenia wymienia 21 zarzutów federalnych: 16 dotyczy pozbawienia praw obywatelskich "pod pozorem prawa", a 5 — fałszowania dokumentów w śledztwie federalnym. Blackwell odszedł ze służby i nie przyznał się do winy; prokuratura wnioskowała o areszt do czasu procesu.
"Zachowanie zarzucane w akcie oskarżenia jest niedopuszczalne dla kogokolwiek, ale nieskończenie bardziej dla policjanta."
— prokurator federalna Sayler A. Fleming
Dlaczego to ważne
"Pod pozorem prawa" to prawny rdzeń tej sprawy: zarzucane czyny były możliwe tylko dzięki władzy, jaką daje odznaka. Kamera wyłączona w takich momentach to różnica między nadzorem a bezkarnością. To wciąż zarzuty, które musi zweryfikować sąd — ale wzorzec, który opisują, jest dokładnie tym, czemu rozliczalność ma zapobiegać.



